To nie jest strona o mnie.
To jest strona o tym, jak przestać dźwigać za dużo.
Kim jestem zawodowo?
Jestem praktykiem edukacji i specjalistą pracy systemowej w obszarze odporności psychicznej. Od lat pracuję z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi tam, gdzie presja jest codziennością, a decyzje mają realne konsekwencje.
Nie buduję teorii. Pracuję na realnych problemach systemu.
Co widzę w szkołach i placówkach?
Od lat obserwuję ten sam schemat:
- nauczyciele biorą odpowiedzialność za wszystko,
- dyrekcja gasi konflikty zamiast nimi zarządzać,
- rodzice przenoszą swoje lęki na szkołę,
- empatia zastępuje granice,
- wypalenie staje się normą.
To nie jest problem braku kompetencji.
To problem źle rozłożonej odpowiedzialności.
Dlaczego większość rozwiązań nie działa?
Bo koncentrują się na jednostce, a nie na systemie.
- więcej szkoleń
- więcej wsparcia
- więcej rozmów
A coraz mniej granic, decyzji i jasnych ról.
Efekt? Dorośli są coraz bardziej zmęczeni, a problemy wracają.
Co robię inaczej?
Nie pytam: „Jak jeszcze bardziej pomóc?”
Pytam: „Za co naprawdę powinniśmy odpowiadać, a za co nie?”
Moja praca polega na:
- przywracaniu granic dorosłym
- porządkowaniu ról w placówce
- oddzielaniu emocji od decyzji
- uczeniu reakcji bez kosztu psychicznego
To nie jest miękka praca. To jest odpowiedzialna praca.
Z kim NIE pracuję
- z tymi, którzy szukają szybkich trików
- z tymi, którzy chcą „żeby było miło”
- z placówkami, które nie są gotowe na konsekwencje
- z osobami oczekującymi cudów bez zmiany systemu
To nie jest brak empatii.
To uczciwość !
Z kim pracuję
- szkoły i przedszkola
- placówki specjalne
- zespoły szkół
- samorządy
Pracuję z zespołami, które:
- chcą zmiany sposobu działania, a nie kolejnej inspiracji
- są gotowe wziąć odpowiedzialność za decyzje
- rozumieją, że empatia bez granic szkodzi
Nie pracuję obok systemu edukacji. Pracuję w jego środku.
Nie zajmuję się motywowaniem ani poprawianiem nastrojów. Zajmuję się porządkowaniem chaosu, presji i nadodpowiedzialności, które niszczą dorosłych w edukacji.
